#49 CZASEM LUDZIE SĄ PO PROSTU PRYMITYWNIE ŹLI | UBEZWŁASNOGŁOWIENI

07:23:00


Przestępcy skazani na chirurgiczne okaleczenie, poddani lobotomii i oddelegowani do wykonywania prac społecznych. Odczłowieczeni nieodwołalnie, bez prawa do ułaskawienia. I bez powrotu do normalności. Tylko czy na pewno?

Jedna z najgroźniejszych seryjnych morderczyń, pałająca żądzą zemsty doktor Fiona Westfield, po sześciu latach wraca do świata zwykłych ludzi...
- opis z książki



Muszę przyznać, że Ubezwłasnogłowieni to książka dość brutalna, pełna flaków, odciętych głów i innych kończyn. Jest tu zdecydowanie sporo akcji, w której nie brakuje broni, morderstw, dużej ilości krwi. Krótko mówiąc, książka nie dla kogoś, kto jest wrażliwy na tego typu motywy. Mi to bardzo nie przeszkadza, chociaż powiem szczerze, że nie raz skrzywiłam się z niesmaku. Ale bądź co bądź, te wszystkie brutalne momenty dodawały dynamizmu tej książce, dzięki czemu nie zanudziłam się na śmierć. 

W całej historii mamy dwa główne wątki, które w pewien sposób łączą się ze sobą. Jeden z nich dotyczy doktor Fiony, która jako jedyna "uwolniła" się z ubezwłasnogłowienia - inaczej mówiąc, z egzystencji zombi. Tak mniej więcej można określić kryminalistów, którzy zostali poddani okaleczeniu i lobotomii. Oszczędzę Wam przerażających opisów ich wyglądu, będziecie mieli większe obrzydzenie, gdy sami zdecydujecie się sięgnąć po tą pozycję. W każdym bądź razie Fiona to zawodowa morderczyni, która znów zaczyna działać i jest przy tym bardzo, bardzo niebezpieczna. Natomiast drugi wątek dotyczy pewnego strasznego budynku Sherman House, gdzie dzieją się złe rzeczy, które natomiast pragnie powstrzymać nasz agent specjalny - Will Hunter. 

Świat przedstawiony w Ubezwłasnogłowionych to świat wysoko rozwiniętej technologii i broni, która sieje niesamowite zniszczenie, o czym możemy przekonać się na niemal każdej czytanej przez nas stronie. Trochę zabrakło mi informacji na temat tego świata i miejsca, w którym rozgrywa się akcja, tak jakby autor uważał, że czytelnik to wszystko wie i nic nie musi tłumaczyć. No cóż, niekoniecznie, na szczęście nie miało to wielkiego wpływu na odbiór całej powieści. 

Przez całą książkę coś się dzieje, kolejne akcje i walki nie pozwalają zaznać czytelnikowi nudy. Poszczególne wątki wzbudzały we mnie zainteresowanie, chociaż nie na tyle wielkie, by nie mieć ochoty odłożyć lektury na bok. Było całkiem okej, ale też nie wyśmienicie

Zakończenie pozwala nam sądzić, że ukaże się kolejna część tej historii, gdzie zostaną dokończone zaczęte tu wątki. I chociaż historia Ubezwłasnogłowionych nie jest idealna, to z chęcią poznam jej dalsze losy.


Jeśli chodzi o głównego bohatera, Willa Huntera, to jestem trzy razy na tak. Nie jest on może jakąś szczególnie wybitną i rozwiniętą psychologicznie postacią, ale polubiłam go. Miło spędzało mi się z nim czas i z zainteresowaniem śledziłam jego losy w poszczególnych misjach. Był odważny i mądry, chociaż dość często dostawał bęcki i to w pewien sposób było takie... urocze, jeśli rozumiecie, co mam na myśli. 

Pozostali bohaterowie też byli niczego sobie, było trochę brutalności, ale też poczucia humoru. Ciekawą postacią jest również doktor Fiona i jej eksperyment, brutalny eksperyment, który przeprowadza na swoich "dzieciach". Jestem bardzo ciekawa, jak dalej potoczy się ten wątek. 


Ubezwłasnogłowieni to książka, którą czytało mi się przyjemnie, aczkolwiek nie będę myślała o niej dość długo. Ma fajny, przystępny styl (chociaż autor mógłby trochę zrezygnować z wciskania co chwila słowa OK, które strasznie mnie tam irytowało), co przyśpiesza przerzucanie kolejnych stron. Zdarzyło się kilka literówek i błędów, ale nie były one rażące, więc mogę przymknąć na to oko. 

Jeśli ktoś lubi brutalne kryminały pełne akcji, to jak najbardziej mogę polecić. Ta historia nie wniesie wiele do Waszego życia, ale może być przyjemną przygodą.

✮✮✮✮✮✮
DOBRA

MOŻLIWOŚĆ PRZECZYTANIA I ZRECENZOWANIA MIAŁAM DZIĘKI UPRZEJMOŚCI WYDAWNICTWA EDITIO BLACK


You Might Also Like

11 komentarze

  1. Jestem bardzo ciekawa tej książki 😊 to są zdecydowanie moje klimaty. Klimaty czytelnicze oczywiście 💕
    Pozdrawiam, Maobmaze.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie zachęcam do przeczytania ;)

      Usuń
  2. Jeżeli chodzi o historie mocno drastyczne, pełne odrażających scen, to jestem już na podobne widowiska uodporniona i niewiele może mnie zdziwić. Mało tego, sama lgnę do tego typu rzeczy, więc już na wstępie recenzji byłam tytułem bardzo zaintrygowana. Czasami potrzeba mi takiej luźniejszej lektury, która urzeczywistni moje wyobrażenia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie polecam, może Ci się spodobać :)

      Usuń
  3. Któryś raz już miga mi przed oczami ta książka. Jednak nie wiem czemu mam wielką barierę do tej książki ;(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasami po prostu nie czuje się tego przyciągania :D

      Usuń
  4. Właśnie zabieram się za lekturę tej książki. Lubię takie mocne klimaty i jestem bardzo ciekawa jak potoczy się ta historia :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Książka ta czeka u mnie w kolejce na przeczytanie, mam nadzieję, że również przypadnie mi do gustu główny bohater :)

    Pozdrawiam
    ver-reads.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Brzmi ciekawie i chyba już nie będę pisać, że dodam ją na listę do-przeczytania, bo będę się za bardzo powtarzać XD Ale sięgnę w swoim czasie po tą książkę.
    Pozdrawiam, Hayles z Our books. Our love

    OdpowiedzUsuń