5/03/2016

"Nie ma większych męczarni, nic nie boli bardziej niż niewiedza." RECENZJA #2

Ludzie, z którymi coś nas kiedyś łączyło, nie pozwalają nam odejść i żebyśmy nie wiem jak bardzo próbowali, nie wyplączemy się z tego, nie uwolnimy. Może po pewnym czasie przestajemy po prostu próbować.


Tytuł: Dziewczyna z pociągu
Autor: Paula Hawkins
Tłumaczenie: Jan Kraśko
Wydawnictwo: Świat Książki
Ilość stron: 328



Tytuł tej książki co jakiś czas przewijał mi się przed oczami, jednak nigdy jakoś za bardzo się nią nie zainteresowałam. W końcu jednak postanowiłam, że wezmę i przeczytam, i powiem szczerze, że nie wiele było książek w moim życiu, które zrobiły na mnie takie wrażenie. 

Jest to opowieść o Rachel, która każdego dnia o tej samej porze jeździ tym samym pociągiem, który za każdym razem zatrzymuje się przed tym samym semaforem. Kobieta podczas postoju obserwuje życie pary mieszkającej w jednym z domków, które widać z pociągu. Wyobraża ich sobie jako idealne małżeństwo, które sama pragnęła mieć, a które niestety rozpadło się z winy... no właśnie, kogo? Wydaje się, że była to wina Rachel, ale czy na pewno? 

W pewnym momencie życie głównej bohaterki totalnie staje na głowie, chociaż wydawałoby się, że gorzej być już nie mogło. Pewne okoliczności sprawiają, że staje się ona częścią życia ludzi, których każdego dnia obserwowała z okien pociągu. Na wierzch wychodzą kolejne tajemnice, zaczyna się robić nieprzyjemnie i głównie chodzi o to, aby rozwiązać zagadkę śmierci pewnej osoby...


Nie jestem już tylko dziewczyną z pociągu, która jeździ tam i z powrotem bez żadnego celu.


To, co pokochałam w tej książce, to styl, jakim jest napisana. Każde zdanie wywoływało we mnie jakieś uczucia, sprawiało, że płakałam, sprawiało, że ciarki przechodziły przez całe moje ciało. Każdy bohater odgrywał ważną rolę w tej historii - czy to Rachel uzależniona od alkoholu, Scott, który musiał dosłownie przejść przez piekło, terapeuta, a nawet współlokatorka Rachel, która po prostu chciała dobrze. 

Motyw tajemnicy, zagadki, tak mocno zakorzenia się w człowieku, że nawet kiedy musisz odłożyć książkę, aby pójść na zajęcia czy zjeść obiad, nie przestajesz o tym myśleć. Wciąż próbujesz wszystko sobie poukładać, samemu dojść do tego, kto jest winny.

Ale uwierzcie mi, będziecie w błędzie, póki nie dojdziecie do niemal końca książki. A zakończenie tak Was zaskoczy, że ciężko będzie Wam opanować opadającą szczękę. Tak było w moim przypadku i jestem pewna, że jeśli zdecydujecie się sięgnąć po tą pozycję, również będzie tak u Was. 

Wciągająca, niesamowita, pełna napięcia i przede wszystkim - nieprzewidywalna. Jedna z lepszych książek które czytałam, bez dwóch zdań zasługująca na miano Bestsellera. 

8 komentarzy:

  1. Słyszałam wiele sprzecznych opinii na temat tej powieści, niestety jeszcze nie zweryfikowałam, co myślę na temat tej powieści sama, muszę się w końcu przekonać, a że zbliża się premiera adaptacji tej powieści, muszę się przekonać co w tej książce jest niesamowitego :D
    LeonZabookowiec.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Mnie też ta książka wiele już razy przewijała się przed oczyma i słyszałam, że nawet wychodzi film z Emily Blunt <3 na jej podstawie. Jednak wiem, że książka ma podzielone opinie, więc dopóki nie mam jej na półce nie planuję kupna, ale może kiedyś :D
    Pozdrawiam :d
    https://books-world-come-in.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo lubię tego typu książki – budujące napięcie i zaskakujące. "Dziewczynę w pociągu" mam i zamierzam niedługo przeczytać ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Czytałam calkiem niedawno i mimo że nie podzielam Twojego zachwytu, to jestem też daleka od obrzucania jej błotem (a z czym już się spotkałam). Na pewno czytałam lepsze książki i nijak nie umywa się ona do "Zaginionej dziewczyny", ale calkiem dobrze się ją czytało, a zakończenie faktycznie było dość zaskakujące.

    Pozdrawiam,
    Paulina z naksiazki.blogspot.com :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Do tej pory nie przekonałam się do tej książki. Zbyt rozreklamowana jak dla mnie i słyszałam, że historia jest tak banalna, że nie warto nawet po to sięgać :P Więc nie sięgnęłam. Hihi

    Turkusowa Sowa

    OdpowiedzUsuń
  6. Ostatnio dorwałam "Dziewczynę z pociągu" od koleżanki, więc jestem ciekawa jak mi się będzie ją czytało. Pozdrawiam! :)
    SKRYTA KSIĄŻKA

    OdpowiedzUsuń
  7. Jedni zachwycają się tą książką, inni wręcz przeciwnie, a ja jakoś nie mam ochoty. Ominął mnie ten szał na tę książkę ;)

    Papierowe strony

    OdpowiedzUsuń
  8. Słyszałam różne opinie o tej książce. I w sumie nie wiem czy po nią sięgnąć. :P

    Zapraszam też na dopiero co startującego bloga:
    zamknietawpozytywce.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 BOOK MORNING , Blogger